Budownictwo pasywne w Polsce | Producent domów Tadeks

Blog

Rozwój budownictwa pasywnego w Polsce


29 maja, 2020

Światowe tempo rozwoju technologii jest w obecnych czasach imponujące. Mamy dostęp do wspaniałych rozwiązań i narzędzi, które ułatwiają nam życie lub minimalizują koszty realizacji istotnych inwestycji. Budownictwo pasywne jest tego najlepszym przykładem.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt nie przejmował się ekologią i ekonomicznym podejściem eksploatacji nieruchomości. Dom miał zapewnić schronienie i spokój. Minimalizacja kosztów energii elektrycznej lub ograniczenie pracy systemów grzewczych były jedynie ciekawym tematem do rozmów. Budownictwo pasywne w Polsce zaczęło rozwijać się na początku XXI w. Dziś możemy mówić o wysokim poziomie świadomości społeczeństwa i doskonałych perspektywach na przyszłość.

 

tania budowa domu

Czym jest budownictwo pasywne?

 

Dom pasywny charakteryzuje się niezwykle niskim zapotrzebowaniem na energię wykorzystywaną w celach grzewczych. Wartość wykorzystanej energii nie może przekroczyć 15 kWh/m2 w ciągu roku. Jaka jest to różnica w stosunku do pozostałych konstrukcji, które znamy? Jest to 4-krotnie niższa ilość energii w stosunku do obiektów energooszczędnych i aż 8-10-krotnie niższa od tradycyjnych nieruchomości.

Koncepcja domów pasywnych powstała stosunkowo niedawno, ponieważ pojawiła się ona w 1988 r. Już w 2004 r. powstała pierwsza nieruchomość pasywna w Polsce. W ciągu kilkunastu lat natomiast staliśmy się jednym z najszybciej rozwijających się krajów pod względem energooszczędnych budowli pasywnych.

 

Czy budynki pasywne w Polsce spełniają oczekiwania użytkowników?

 

Obniżenie rachunków za energię pozwala zaoszczędzić w skali roku kilkaset złotych (w zależności od metrażu nieruchomości). W dalszym ciągu panuje jednak przeświadczenie, że budowa domów pasywnych jest o wiele droższa od tradycyjnych rozwiązań, przez co finalnie musimy czekać kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat, aż zainwestowane środki zwrócą się w postaci oszczędności.

Jest to ogromny błąd. Koszt budowy domu pasywnego wynosi zaledwie 8-15% więcej w stosunku do standardowych i znanych propozycji. Co ciekawe, od 2013 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął program dopłat dla budynków energooszczędnych. Dzięki temu finalnie zapłacimy mniej za budowę domu pasywnego, niż gdybyśmy zdecydowali się na konstrukcję klasyczną.

 

Jak będzie wyglądać przyszłość budownictwa pasywnego w Polsce?

 

Biorąc pod uwagę stały rozwój technologii, specjaliści oceniają, że w ciągu najbliższych lat, budownictwo pasywne stanie się powszechne. Niemal wszystkie obiekty będą dostosowywane do ekstremalnie niskiego poziomu zużycia energii.

Dysponujemy coraz lepszymi materiałami, zaawansowanymi narzędziami, innowacyjnymi urządzeniami i przede wszystkim wiedzą. Dzięki temu szybkość budowy rośnie, koszty maleją, a możliwości stają się niemal nieograniczone. Warto zatem już teraz zainteresować się budownictwem pasywnym. Zadbasz w ten sposób o stan swojego konta oszczędnościowego i swoje najbliższe otoczenie.

 

Czy można przebudować standardową nieruchomość?

 

Dom pasywny powinien posiadać:

– instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła,

– źródło ciepła do ogrzewania o jednostkowej mocy nieprzekraczającej 10 W/m²,

– duże okna na południe i brak okien na północ,

– uszczelnienia, by przyłożenie podciśnienia wysokości 50 Pa nie powodowało ucieczki więcej niż 60% kubatury powietrza w ciągu godziny,

– współczynnik przenikania ciepła dla ścian rzędu 0,1-0,15 W/m²K a dla okien rzędu 0,7-0,85 W/m²K.

Jak widać, można dostosować tradycyjne domy do poziomu obiektu pasywnego. Trzeba jednak pogodzić się z koniecznością definitywnej przebudowy. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że pracy jest dużo. W praktyce jednak okazuje się to mniej skomplikowane. Wiele tradycyjnych konstrukcji nie doprowadzimy do poziomu poniżej 15 kWh/m2, lecz bez problemu zbliżymy się do tej wartości.

Back to blog